top of page
Szukaj

„Układ” z prokuratorem – na czym polega dobrowolne poddanie się karze (Art. 335 k.p.k.)?

  • Weronika Gudaniec
  • 13 kwi
  • 2 minut(y) czytania

Podczas pierwszego przesłuchania na policji lub w prokuraturze często padają słowa: „Przyznaj się, a uzgodnimy niską karę i nie będziemy Cię ciągać po sądach”. Dla osoby zestresowanej, która chce mieć problem „z głowy”, brzmi to jak wybawienie. To właśnie procedura z art. 335 Kodeksu postępowania karnego.


Zanim jednak podpiszesz protokół, warto zrozumieć, co dokładnie podpisujesz i jakie będą tego długofalowe skutki.


Na czym polega ta procedura?


Dobrowolne poddanie się karze to rodzaj porozumienia procesowego. Jeśli okoliczności popełnienia przestępstwa i Twoja wina nie budzą wątpliwości, możesz „dogadać się” z prokuratorem co do wymiaru kary.


Jak to wygląda w praktyce?

  1. Przyznanie się: Musisz przyznać się do winy (złożyć wyjaśnienia).

  2. Negocjacje: Uzgadniasz z prokuratorem konkretną karę (np. wysokość grzywny, długość wyroku w zawieszeniu, okres zakazu prowadzenia pojazdów).

  3. Wniosek do sądu: Prokurator, zamiast standardowego aktu oskarżenia, wysyła do sądu wniosek o skazanie Cię bez przeprowadzania rozprawy (na posiedzeniu).


Zalety: Dlaczego ludzie się na to decydują?


  • Błyskawiczne tempo: Sprawa może zakończyć się na jednym posiedzeniu sądu. Oszczędzasz miesiące, a czasem lata stresujących rozpraw i przesłuchań świadków.

  • Pewność wyniku: Unikasz „loterii sądowej”. Dokładnie wiesz, jaki wyrok zapadnie, ponieważ sąd bardzo rzadko odrzuca wniosek uzgodniony z prokuratorem.

  • Niższe koszty: Brak długotrwałego procesu to znacznie niższe koszty sądowe oraz mniejsze wydatki na pomoc prawną.

  • Mniejszy stres: Nie musisz stawać przed sądem w obecności świadków czy publiczności. Często Twoja obecność na posiedzeniu nie jest nawet obowiązkowa.


Kluczowa wada: Wpis do KRK i status osoby karanej


To najpoważniejszy minus, o którym prokuratorzy rzadko wspominają wprost: dobrowolne poddanie się karze kończy się wyrokiem skazującym.

W przeciwieństwie do opisywanego wcześniej warunkowego umorzenia postępowania, tutaj:

  • Zostajesz oficjalnie wpisany do Krajowego Rejestru Karnego jako osoba skazana.

  • Tracisz prawo do wykonywania wielu zawodów (wymienionych w naszym poprzednim artykule).

  • W zaświadczeniu o niekaralności pojawi się informacja o wyroku.


Dlaczego pomoc adwokata jest niezbędna przy „układzie”?


Wiele osób uważa, że skoro chcą się przyznać, adwokat nie jest im potrzebny. To błąd. Rola obrońcy w procedurze z art. 335 k.p.k. jest strategiczna:

  1. Ocena dowodów: Czasem prokurator proponuje układ, bo wie, że ma słabe dowody. Adwokat oceni, czy w ogóle powinieneś się przyznawać.

  2. Negocjacja lepszych warunków: Prokurator zazwyczaj proponuje karę, która jest dla niego wygodna. Adwokat wie, jakie wyroki zapadają w podobnych sprawach i może wynegocjować znacznie łagodniejszy wymiar kary lub np. niższą grzywnę.

  3. Alternatywa w postaci umorzenia: Adwokat może przekonać prokuratora, by zamiast wniosku o skazanie (art. 335), złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. To kolosalna różnica dla Twojej przyszłości.


Nie podpisuj porozumienia bez konsultacji


Pamiętaj, że propozycja prokuratora nie jest „ofertą nie do odrzucenia”. Masz prawo do namysłu i konsultacji z prawnikiem. Raz podpisany protokół z wnioskiem o skazanie bardzo trudno jest później wycofać lub zmienić przed sądem.


Zanim zaakceptujesz „układ”, skontaktuj się z nami. Sprawdzimy, czy propozycja jest dla Ciebie korzystna, czy może warto powalczyć o więcej.



 
 
 

Komentarze


Kancelaria Adwokacka Adwokat Weronika Gudaniec

+48 505 013 080
  • alt.text.label.Facebook

©2023 wykonanie Kancelaria Adwokacka Adwokat Weronika Gudaniec. Stworzono przy pomocy Wix.com

bottom of page